Pod Władzą Islamu
Na początku VII w., gdy Bizancjum i Persja Sasanidów wykrwawiały się w kosztownej i bezowocnej walce o dominację, prorok Mahomet duchowo i politycznie zjednoczył Arabów. Jego wezwanie do stworzenia posłusznej poleceniom Boga społeczności muzułmańskiej (umma), objawione w świętej księdze Koranu, przecięło konflikty plemienne i doprowadziło do powstania wspólnoty narodowej. Pod przywództwem następców Mahometa - kalifów energia Arabów skierowana została przeciwko wrogim mocarstwom północnym, zbyt słabym, aby odeprzeć nieoczekiwaną inwazję z Półwyspu Arabskiego. Armie muzułmańskie, zdopingowane przez obowiązek prowadzenia dżihadu (świętej wojny) przeciwko innowiercom i obietnicę bogatych łupów, w latach 636-649 podbiły całą Persję i połowę cesarstwa bizantyjskiego. Egipt, który był wówczas prowincją Bizancjum, został zaatakowany w 639 r. Na czele arabskich wojsk stał jeden z najzdolniejszych generałów muzułmańskich. Amr ibn al-As. który w młodości bywał w Aleksandrii i nigdy nie zapomniał olśniewających bogactw tej stolicy. Al--As usprawiedliwiał swoje działania, mówiąc, że lud Egiptu to owce, a jego ziemia jest złotem należeć mogą do każdego, kto będzie wystarczająco silny, aby je zdobyć. Kawaleria generała, która do perfekcji opanowała taktykę szybkich wypadów, bez trudu pokonała armię bizantyjską w pobliżu ruin starożytnego Heliopolis w 640 r. Następnie al-As rozpoczął oblężenie egipskiego Babilonu (u szczytu delty Nilu) i samej Aleksandrii. Bizantyjczycy, sparaliżowani problemami wewnętrznymi i wojnami toczonymi poza granicami kraju, nie byli w stanie pomóc wojskom w Egipcie. Babilon padł w 641 r.. a reszta kraju poddała się niedługo potem.